Wolny wieczór

Dziś zrobiłam sobie wolny wieczór, mimo że to jeszcze nie weekend. Potrzebowałam tego. Stwierdziłam, że nie zawsze muszę OD RAZU sprawdzić i ocenić przesłane prace. Zrobię to jutro. Tym bardziej, że w tym tygodniu wszystkie dni niemalże w całości (do późnych godzin wieczornych) spędziłam na pracy. Nawet najlepiej działająca maszyna potrzebuje odpoczynku, by nadal móc sprawnie funkcjonować. Ludzki organizm też. 

Ostatnio usłyszałam 2 wypowiedzenia, które bardzo mi się spodobały:

1) "Im cięższa jest walka, tym wspanialsze zwycięstwo."

2) "Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu."

Do przemyślenia.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zwiedzam/-y

11 listopada